Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cullenowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cullenowie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 stycznia 2016

Beatrycze Cullen

Piękna żona byłego pastora Lawrence’a Cullena, tragicznie zmarła podczas porodu ich jedynego syna – Carlisle’a. Urodziła się i wychowywała w Londynie, już od najmłodszych lat wzbudzając zainteresowanie płci przeciwnej, dzięki wyjątkowej jak na śmiertelniczkę urodzie. Miała długie do pasa, blond włosy oraz parę intensywnie niebieskich, zdobionych złocistymi cętkami oczu.
Beatrycze cechował przede wszystkim optymizm oraz otwartość. Lawrence od zawsze był zafascynowany nie tylko jej urodą, ale również bijącą od kobiety dobrocią, którą potrafiła obdarować wszystkich wokół. Pieszczotliwie nazywał ją Trycze albo „radością”, bowiem jej imię znaczy: niosąca radość. Zawsze przywiązywała olbrzymią wagę do wyglądu, co niezmiennie irytowało jej matkę – Ariadnę – z którą regularnie popadała w konflikty. To właśnie złe relacje z matką popchnęły Beatrycze do podjęcia decyzji o ślubie i opuszczeniu rodzinnego domu. Ariadna zmarła młodo, tak jak i dwie starsze siostry Beatrycze – Leana i Cassandrę. Kobieta szybko zauważa, że przedstawicielki płci pięknej od pokoleń umierają we wczesnym wieku, przez co bardzo emocjonalnie reaguje na wieść o ciążo, obawiając się tego, że mogłaby wydać na świat córkę.
W chwili śmierci ma jeszcze okazję pożegnać się z mężem i nadać imię swojemu nowo narodzonemu dziecku. Od tamtej pory twa w zawieszeniu pomiędzy światem żywych i umarłych, zdana na łaskę Ciemności i świadoma klątwy, która od pokoleń ciąży nad kobietami z jej rodu. Przez wieki obserwowała, sporadycznie decydując się łamać zasady i ingerować w ziemskie sprawy. Nigdy nie przestała kochać Lawrence’a, niezdolna do wyzbycia się ludzkich słabości i wspomnień, przez co często popada konflikty z matką. Chociaż przez całe stulecia wszystko wskazywało na to, że jest ostatnią kobiecą potomkinią swojej rodziny, wraz z narodzinami Eleny Beatrycze pojmuje, w jak wielkim niebezpieczeństwie jest jej wnuczka.
Jak wiele można poświęcić dla bezpieczeństwa tych, których kocha się nad życie?

sobota, 30 stycznia 2016

Elena Vivienne Cullen

Nastoletnia biologiczna córka Carlisle’a i Esme Cullenów. Fizycznie i umysłowo dorosła kobieta, w rzeczywistości zaledwie siedmioletnia pół-wampirzyca. Olśniewająco piękna, bez trudu przyciąga uwagę zarówno męskich przedstawicieli swojego gatunku, jak i ludzi. Ma długie do pasa, lśniące blond loki i niebieskie oczy ze złocistymi cętkami wokół tęczówek. Charakterystyczne cechy wyglądu zawdzięcza ojcu. Wraz z okresem dojrzewania, Elena coraz bardziej zaczyna przypominać swoją zmarłą babcię – Beatrycze. Na prawej łopatce ma delikatne znamię, kształtem łudząco przypominające różę.
Elena od najmłodszych lat pozostawała pod wpływem swojej przybranej siostry, Rosalie. Ma ciężki charakter, w niczym nie przypominając ostoi spokoju, jaka jest jej ojciec albo pełnej ciepła matki. Najmłodsza Cullenówna jest uwodzicielką, przyzwyczajoną do adoracji ze strony płci przeciwnej. Była w wielu związkach z ludzkimi nastolatkami, jednak każdy z nich prędzej czy później kończyła, nigdy nie potrafiąc w pełni zaangażować się w jakąkolwiek znajomość i podświadomie szukając czegoś, co mogłaby wziąć za oznaki obcej jej miłości. Jedyny człowiekiem, którego w pełni zaakceptowała, jest Elizabeth Evans – jej najlepsza przyjaciółka, nieświadoma prawdziwej natury Eleny.
Charakter dziewczyny jest skomplikowany. Na pierwszy rzut oka nieśmiertelna wydaje się obojętna i chłodna, w wielu przypadkach niemalże płytka. Uwielbia swój wygląd oraz doskonałą prezencję, a w szkole dba przede wszystkim o swój statut społeczny. Lubi otaczać się osobami, dzięki którym czuje się doceniana i ważna, przez co skutecznie zraża do siebie znamienitą większość zazdrosnych o nią rówieśnic. Potrafi tańczyć, a przyciąganie męskiej uwagi przychodzi jej w równie naturalny sposób, co i oddychanie. W głębi duszy delikatna i uczuciowa, dla tych, których kocha, gotowa poświęcić nawet życie, gdyby zaszła taka potrzeba.
Elena nie zdaje sobie sprawy z tego, kim naprawdę jest. Nieświadoma ciążącego nad nią niebezpieczeństwa ze strony matki wampirów, a także samej Ciemności, skupia się przede wszystkim na sobie oraz igraniu z uczuciami innych.
Los jest przewrotny. Co by było, gdyby zapatrzona w sobie dziewczyna spotkała na swojej drodze kogoś, kogo będzie musiała nauczyć tego, czego sama nie rozumie – miłości?

niedziela, 10 lutego 2013

Jasper Whitlock Hale Cullen

Najbardziej tajemniczy i zamknięty w sobie. Urodzony w 1844 roku, w Houston (Texas). Obecnie partner Alice Cullen, przybrany syn Carlisle’a i Esme, brat Rosalie, Edwarda i Emmetta oraz wujek Renesmee. Ma złociste, kręcone włosy, idealnie komponujące się z jego miodowymi tęczówkami, które świadczą o jego przynależności do tak zwanych „wegetarian”. Potrafi manipulować cudzymi emocjami – nie tyle wywołać iluzję, co faktycznie sprowokować organizm do wytworzenia enzymów odpowiedzialnych za dany stan emocjonalny. Ponadto jego ciało składa się głównie z blizn, które nabył przez liczne walki z wampirami.
Niewiele wiadomo o ludzkim życiu Jaspera i jego rodzinie. Historia tego z braci Cullen zaczyna się w 1863 roku, kiedy to po zaciągnięciu się do armii konfederatów, został najmłodszych majorem na świecie – tym bardziej, że podczas naboru zawyżył swój wiek, by go przyjęli. W dniu swojej przemiany miał za zadanie dopilnować ewakuacji kobiet i dzieci z pobliskiego miasteczka; nocą patrolował okolicę, by upewnić się, czy nikogo nie pominął.
Właśnie wtedy na jego drodze stanęły Maria, Lucy i Nettie. Wszystkie trzy były wampirzycami, ale to ta pierwsza przemieniła młodego majora, widząc w nim idealny materiał na członka armii nowonarodzonych wampirów, którą tworzyła. Na południu od wieków ciągnęły się wojny między nieśmiertelnymi, a Jasper znalazł się w samym ich centrum. Podobnie jak w armii konfederatów, okazał się niezwykle utalentowany i szybko awansował, stając się zastępcą Marii. To jego zadaniem było likwidowanie słabych już członków armii, którzy mieli rok i więcej, przez co tracili swoją siłę. Jemu również Maria zawdzięczała wczesne wykrycie buntu Lucy i Nettie, co pozwoliło wampirzycy w porę pozbyć się zagrożenia.
Jasper od zawsze miał rozwiniętą empatię, co przerodziło się po przemianie w dar przydatny przy szkoleniu młodych wampirów – potrafił zapanować nad gniewnym tłumem, bądź przeciwnie, rozjuszyć go, przez co byli w walce bardziej skuteczni. Sam z kolei był niepokonany. Niemniej niezwykłe zdolności okazały się jednocześnie jego przekleństwem; ból, strach, gniew, nienawiść – jedynie te emocje mu towarzyszyły, kiedy zabijał bądź walczył. Z czasem ogrom negatywnych odczuć zaczął go przytłaczać.
Jedynie jedna skazana na śmierć wampirzyca umknęła z jego rąk – Charlotte, w której zakochał się najlepszy przyjaciel Jaspera, Peter. Wampir pozwolił obojgu im odejść, co zaowocowało kilka lat później, w roku 1938, kiedy para odwiedziła go, nakłaniając do opuszczenia Marii i zaczęcia normalnego życia. Jasper przystał na to z ochotę i przez jakiś czas podróżowali we trójkę, ale to nie wystarczyło – były wojak powoli pogrążał się w depresji związanej z każdym kolejnym polowaniem, podczas którego odczuwał emocje swoich ofiar.
Jego życie zmienia się diametralnie w 1948 roku, kiedy będąc w Filadelfii, skrył się przed burzą w pobliskim barze. Tam właśnie poznaje Alice, która ostatecznie odmienia jego życie. Dziewczyna od lat widywała go w swoich wizjach, podobnie jak rodzinę złotookich wampirów, które postanawiają odnaleźć – dzięki temu dołączają do Cullenów i zaczynają żywić się krwią zwierzęcą.
Ponadto on i Alice stali się idealną parą; mieli za sobą dwie widowiskowe uroczystości weselne. Jasper nie przepada za przepychem, z natury też jest dość powściągliwy. Stanowi idealne przeciwieństwo żywiołowej Alice, chłodny i rozważny. Nie wierzy w siebie, kiedy chodzi o samokontrolę – jest wstrząśnięty, kiedy okazuje się, że nowonarodzona Bella idealne nad sobą panuje. Poza tym lubi hazard i zakłady. Dobrze dogaduje się z Emmettem, z którym stworzył wyjątkowo skomplikowaną wersję szachów, rozgrywającą się na kilku planszach jednocześnie.
Jasper na każdym kroku wspiera Alice – podobnie podczas ciąży Belli, kiedy jego ukochana popiera pomysł pozbycia się dziecka. Po narodzinach Renesmee, Jasper jak wszyscy zmienia stosunek do dziewczynki, ostatecznie zaś z pomocą żony odnajduje jedynych świadków, zdolnych ocalić jego bratanicę przed Volturi.

Mary Alice Brandon Whitlock Cullen

Rodzinny chochlik i niepoprawna optymista. Urodziła się w roku 1901, w Biloxi (stan Mississippi). Obecnie partnerka Jaspera Cullen, przybrana córka Carlisle’a i Esme, siostra Rosalie, Edwarda i Emmmetta oraz ciotka Renesmee. Z wyglądu przypomina chochlika; drobna i blada jak każda wampirzyca, spogląda na świat złocistymi oczyma, świadczącymi o jej preferencjach żywieniowych; ma czarne, krótkie, nastroszone włosy.
Historia Alice zaczyna się w roku 1920, kiedy znana jeszcze jako Mary Alice Brandon zostaje oddana przez swoją rodzinę do zakładu psychiatrycznego. Jeszcze jako człowiek miewała wizje przyszłości, co przerażało jej bliskich. Niewiele wiadomo o pobycie Alice w szpitalu – ona sama swoich ludzkich wspomnienie nie posiada, według dokumentów zaś zmarła w dniu przyjęcia jej do zakładu psychiatrycznego.
To tropiciel James odkrywa przed nią przeszłość poprzez film, który zostawia, podczas próby zamordowania Belli. Jak się okazuje, pachnąca wyjątkowo słodko za życia Alice stała się jednym z jego celów – jedynym, któremu pozwolił się wymknąć. W zakładzie pracował wampir, którego drobniutka dziewczyna natychmiast urzekła i który postanowił ją uratować. Zginął w walce z Jamesem, wcześniej jednak zdążył przemienić swoją podopieczną w wampirzycę.
Wampirzyca ocknęła się w obcym sobie miejscu, całkowicie pozbawiona wspomnień. Jedynym, co pamiętała, było jej drugie imię – Alice. Od tego czasu musiała radzić sobie sama, w pojedynkę wkraczając w nowe życie. Jej dar po przemianie stał się jeszcze silniejszy; potrafi przewidywać cudze decyzje i ich wpływ na przyszłość.
Już pierwszego dnia po przemianie zobaczyła w wizji swojego partnera, Jaspera i postanowiła go odnaleźć. Do ich spotkania doszło w 1948 roku, w Filadelfii, kiedy to zaczekała na niego w pobliskim barze, przewidując, że tam się pojawi. Od tamtego czasu podróżowali razem, podążając za kolejną wizją dziewczyny – złotooką rodziną wampirów, żywiących się zwierzętami. Oboje również przystosowali się do tego stylu życia., szybko też znaleźli miejsce w wybranym przez Alice klanie.
Mieli dokładnie dwa śluby, równie widowiskowe. Alice od zawsze miała słabość do zakupów i kreowania strojów i wnętrz, co w połączeniu z uporem i skłonnością do stawiania na swoim, okazało się małą rodzinną zmorą. Jej najlepszą przyjaciółką jest Bella, która bynajmniej nie rozumie pasji wampirzycy.
Podczas ciąży Isabelli, Alice jest jedną z tych, którzy nalegają na pozbycie się dziecka. W swoich wizjach nie widzi zmiennokształtnych oraz płodu, zakłada więc, że Bella nie przeżyje porodu – poza tym od wizji związanych z przyszłością matki i dziecka dostaje migreny. Po narodzinach Renesmee jej stosunek zmienia się diametralnie, poza tym to dzięki niej i Jasperowi udaje się odnaleźć Nahuela, który pomaga ochronić ich bratanicę przed Volturi.

Emmett McCarty Cullen

Urodzony w 1915 roku, w Gatlinburgu, w stanie Tennessee, członek wielkiej irlandzko-szkockiej rodziny. Spoglądał na świat błękitnymi oczami, jak najbardziej pasującymi do kogoś o tak nietypowym poczuciu humoru za które kochali go bliscy. Wraz ze starszymi braćmi pracował na kolei, jego czternastoletnia młodsza siostra zaś pomagała matce w pracach domowych. Po przemianie w wampira mąż Rosalie Cullen, przybrany syn Carlisle’a i Esme, brat Alice, Edwarda i Jaspera oraz wujek Renesmee.
Emmett od zawsze odznaczał się specyficznym poczuciem humoru i podejściem do życia. Zawsze miał słabość do pięknych kobiet, nic tak jednak nie zwracało jego uwagi, jak wyzwania. Uwielbia walczyć, zwłaszcza ze względu na nieprzeciętną budowę ciała, poza tym ma słabość do hazardu i zakładów. Zawsze pewny siebie i swoich umiejętności, nigdy należycie nie docenia przeciwnika, bo i nie bierze pod uwagę przegranej – nie potrafi jej zaakceptować i zwykle zawsze gotowy jest do natychmiastowego rewanżu.
Jego ludzkie życie dobiega końca w roku 1935, kiedy atakuje go rozwścieczony czarny niedźwiedź. Krew przyciąga polującą w pobliżu Rosalie, która na widok ciemnych, kręconych włosów i dołeczków w policzkach chłopaka, postanawia go uratować. Choć kosztuje ją to mnóstwo wysiłku, bo wciąż jest słabo wprawiona w samokontroli, udaje jej się przebiec sto mil z Emmettem na rękach, by móc uprosić przybranego ojca o ratunek dla niego – mimo że sama jako nieśmiertelna czuje się okropnie, jest gotowa pozwolić nawet na przemianę, byleby nie stracić intrygującego nieznajomego, jakże podobnego do synka jej dawnej przyjaciółki, Henry’ego.
Emmett z nowym życiem oswaja się bardzo łatwo, tym bardziej, że to w swojej wybawicielce odnajduje prawdziwą miłość. Jako jedyny potrafi dotrzeć do Rose, idealnie ją uzupełniając i nadając sens egzystencji im obojgu. Ślub brali niejednokrotnie, każda z uroczystości zaś była równie spektakularna i widowiskowa. Oboje nigdy nie mogli zaspokoić swojego pożądania, przez co niejednokrotnie zmuszeni byli mieszkać osobno, by nie irytować reszty rodziny – jak przyznał sam Emmett, wiele domów przez nich ucierpiało.
Poczucia humoru Emmett po przemianie bynajmniej nie stracił. Wampir wciąż bywał skory do walk, choć pod tym względem zawsze przypominał niedoświadczonego nowo narodzonego, skupiającego się przede wszystkim na swojej nieprzeciętnej sile i rozmiarach. Jak na ironię, jego ulubionym obiektem polowań, stał się właśnie pamiętny niedźwiedź, którego i sam Emmett postawą przypomina.
Ma skłonność do komentowania życia intymnego swoich bliskich, jego żarty zaś niejednokrotnie są zdecydowanie zbytnio nie na miejscu. Obiektem jego zabaw jest przede wszystkim Bella, którą – w przeciwieństwie do żony – natychmiast akceptuje.
Podczas ciąży Isabelli, Emmett stoi po stronie Rosalie, pomagając jej chronić matkę i dziecko. Po narodzinach Renesmee opiekuje się bratanicą i można go jak najbardziej określić mianem dobrego wujka.

Rosalie Lillian Hale Cullen

Zjawiskowo piękna i chłodna jednocześnie. Urodzona w 1915 roku w Rochester, w Nowym Jorku, córka bankiera i jego żony. Miała dwóch młodszych braci, jednak to w niej rodzice pokładali największe nadzieje na polepszenie swojego już i tak nieprzeciętnego stanu majątkowego. Po przemianie w wampira partnerka Emmetta Cullena, przybrana córka Carlisle’a i Esme, siostra Alice, Edwarda, Emmetta i Jaspera oraz ciotka Renesmee.
Rosalie od zawsze była płytką osobą. Świadoma swej urody i wychowana w luksusie, wierzyła, że należy jej się wszystko co najlepsze. Nie znosiła kiedy ktokolwiek przebijał jej olśniewającą urodę, mówiono bowiem, że jest najpiękniejsza w całym mieście. Jej jedynym marzeniem była od zawsze idealna rodzina – kochający mąż, upragnione dziecko – i wielki, piękny dom, którym zajmowałaby się służba; to była jedna z nielicznych rzecz, których zazdrościła innym.
Szansa na takie życie pojawiła się, kiedy poznała Royce’a Kinga II. Było to zaplanowane spotkanie, jej matka z premedytacją bowiem kazała córce wystroić się w najlepszą kreację, zakręcić olśniewające blond loki i zanieść ojcu zapomniany lunch. Tam właśnie poznała przyczynę swojej śmierci; jeszcze tego samego dnia mężczyzna zaczął obsypywać ją kwiatami, przede wszystkim fiołkami, pod kolor oczu Rosalie. Kilka miesięcy później ogłoszono ich zaręczyny – wszystko dążyło w jak najlepszym kierunku i chyba nikt nie miał przewidzieć tego, co się stało.
W 1933 roku wracała ciemnymi uliczkami miasta od swojej przyjaciółki Very – młodej matki i żony, której szczęścia tak bardzo pragnęła Rosalie. Będąc wciąż z dala od domu, dostrzegła swojego przyszłego męża w otoczeniu kolegów; byli pijani, dziewczyna jednak uległa prośbą Royce’a i niechętnie do nich podeszła. Odurzony alkoholem King zaczął wychwalać urodę swojej partnerki, ostatecznie wraz z przyjaciółmi gwałcąc ją i pobitą zostawiając na ulicy, by zmarła. Było zimno, bardzo możliwe więc było, że blondynka nie przeżyje nocy.
Taką właśnie znalazł ją Carlisle. Przemienił ją w wampira, przekonany, że jej pomaga; w jakimś stopniu liczył na to, że dziewczyna przypadnie do gustu Edwardowi, ci jednak od samego początku zaczęli rzucać się sobie do gardeł. Rosalie była zachwycona nowym wyglądem, nigdy jednak nie pogodziła się z faktem, że nie zostanie matką. Brutalnie zemściła się na swoich oprawcach, po Royce’a przychodząc na samym końcu – specjalnie na tę okazję założyła swoją suknię ślubną, by jeszcze bardziej przerazić byłego narzeczonego. Jak zapewniała, starała się, by nie uronić ani kropli krwi zamordowanych mężczyzn, nie chciała bowiem pozwolić, by jakakolwiek ich część znalazła się w jej ciele.
W 1935 roku ratuje Emmetta McCarty’ego przed zabiciem przez niedźwiedzia. Wyglądem przypominał jej on odrobinę synka Very i przede wszystkim dlatego niosła go przez sto mil, by prosić Carlisle’a o przemienienie go. Jak się okazało, to właśnie Emmett stał się jej drugą połówką, uzupełniając połowicznie pustkę jej egzystencji.
Od samego początku miała problemy z zaakceptowaniem wyboru Edwarda. Bella nie tylko okazała się tą, która podbiła serce przybranego brata Rosalie (w czym była lepsza od niej?), ale i podjęła decyzje, które są dla wampirzycy czymś niepojętym – dobrowolnie rezygnowała z życia i macierzyństwa, podczas gdy każdy z Cullenów oddałby wszystko, by być na nowo człowiekiem. Zwłaszcza Rosalie.
Stosunki z Isabellą zmieniają się diametralnie, kiedy ta zachodzi w ciąże i prosi szwagierkę o pomoc. Przez cały okres przed narodzinami Renesmee panna Hale pomaga Belli, dbając o bezpieczeństwo jej i dziecka. Renesmee okazuje się być dla niej jak córka, której nigdy nie miała mieć, kiedy więc bratanica w końcu pojawia się na świecie, to Rosalie poświęca jej całą swoją uwagę, nawet po przemianie matki pół-wampirzycy.

Carlisle Cullen

Pochodzi z Londynu. Urodzony w Anglii, w roku 1643. Syn pastora anglikańskiego, będącego zawistnym wrogiem i łowcą wampirów, wilkołaków oraz czarownic. Mąż Esme, przybrany ojciec Alice, Rosalie, Edwarda, Emmetta i Jaspera oraz dziadek Renesmee. Jednocześnie założyciel i najważniejszy członek klanu, choć Cullenowie zdecydowanie bardziej wolą zwać się rodziną. Jak każdy wampir cechuje się nieprzeciętną urodą i bladą, wytrzymałą i lodowatą skórą. Ma blond włosy i złociste tęczówki, zwykle pełne ciepła i zrozumienia.
Nie posiada daru, choć tym mianem równie dobrze można określić jego współczucie. Zawsze usiłuje znaleźć najlepsze wyjście z trudnych sytuacji, starając się uniknąć przemocy i konieczności zabijania, chyba, że to jedyny sposób, by mógł ocalić swoich bliskich. Łatwo wybacza, potrafi dać innych drugą szansę i wierzy, że każdy może się zmienić. Ufa każdemu, choć nie można powiedzieć, że jest naiwny - po prostu nie widzi powodów do podejrzliwości i przepytywania każdej nowo poznanej osoby. Od zawsze interesował się biologią wampirów i zmiennokształtnych, po pojawieniu się Renesmee zaś, to właśnie jego wnuczka stała się obiektem jego zainteresowania. W przeciwieństwie do Edwarda, jest przekonany, że wampiry mają duszę, która ma szansę odnaleźć spokój w niebie. Ma to związek z warunkami w jakich wychował się jako człowiek, religia bowiem towarzyszyła mu od urodzenia.
Jego matka zmarła przy porodzie, ojciec zaś poświęcił całe życie na próby pochwycenia nieśmiertelnych, później obowiązki przekazując Carlisle’owi. Jako że był wytrwalszy i sprytniejszy od niemłodego już pastora, udało mu się wytropić kilka zamieszkujących miasto wampirów, zamieszkujących miejscowe kanały. To właśnie kiedy wraz z mieszkańcami usiłował pochwycić nieśmiertelnych, jeden z nich go zaatakował i ukąsił, po czym zbiegł spłoszony przez tłum. Carlisle jedynie cudem przetrwał przemianę, nie odnaleziony przez nikogo.
Przemiana w wampira była dla niego trudna, zwłaszcza ze względu na konieczność zabijania ludzi. Próbował się zabić, kiedy zaś przekonał się, że w przypadku wampira jest to niemożliwe, zaszył się z dla od ludzi, prawie dwa tygodnie walcząc z pragnieniem i instynktem nowo narodzonego. Na pomysł żywienia się krwią zwierzęcą wpadł dopiero, gdy niedaleko jego kryjówki przebiegło stado jeleni; przy tak olbrzymim pragnieniu nie mógł pozostać obojętnym na ich krew i to właśnie wtedy przekonał się, że ich osoka również pozwala przeżyć. Od tamtego czasu pozostawał przy tej diecie, nazywając ją nieco paradoksalnie – wegetarianizmem.
Przez jakiś czas podróżował, ostatecznie trafiając do Włoch, gdzie poznał braci Volturi. Zaintrygowali go swoją wiedzą, doświadczeniem i zainteresowaniem, choć za nic nie potrafili pojąć jego oporów przed zabijaniem ludzi. To właśnie z tego powody po kilku latach zadecydował się ich opuścić. Dopiero trzy siostry z klanu Denali na Alasce – Tanya, Kate i Irina – przyjęły jego styl życia, przekonując się do zwierzęcej krwi.
Powołaniem Carlisle’a okazała się medycyna, choć był to chyba najmniej odpowiedni dla wampira zawód. Lata minęły nim zdołał osiągnąć samokontrolę wystarczająco dużą, by być w stanie rozpocząć pracę lekarza, a i nawet wtedy zdarzało mu się zamykać w jakimś odosobnionym pomieszczeniu, walcząc z zewem krwi. Nigdy nie uległ pokusie, ostatecznie zaś stał się jednym z najlepszych przedstawicieli swojego zawodu.
Od zawsze czuł się samotny i przez jakiś czas myślał o stworzeniu sobie towarzysza, choć nie potrafił zdobyć się na zabranie komukolwiek dotychczasowego życia. Dopiero w 1918 roku, kiedy matka Edwarda zaczęła błagać go o uratowanie jej chorego na hiszpankę syna, doktor zadecydował się pierwszy raz przemienić kogoś w wampira. Od tamtego czasu on i Edward byli praktycznie nierozłączni, nie licząc niewielkiego incydentu, kiedy miedzianowłosy na dziesięć lat odwrócił się od swojego stwórcy.
Rodzina Cullenów powiększała się powoli. W roku 1921 Carlisle odnajduje swoją prawdziwą miłość, kiedy ratuję ledwo żywą Esme – kobieta skoczyła z klifu po stracie synka. W 1933 przemienia umierającą Rosalie Hal, która dwa lata później uprasza go o uratowanie również Emmetta McCarty’ego, którego udało jej się wyrwać z łap rozszalałego niedźwiedzia. Jedynie Alice i Jasper nie zostali zmienieni przez niego, ich jednak również traktuje jak własne dzieci.
Pojawienie się Renesmee było dla wszystkich niemałym szokiem. Carlisle przede wszystkim czuł się bezradny wobec powoli zabijanej przez dziecko Belli, która uparcie odmawiała aborcji. Przez pewien czas był gotów ratować ukochaną swojego syna, nawet kosztem dziecka, kiedy jednak Esme sprzeciwiła się temu pomysłowi, stanowczo odmówił przeprowadzenia zabiegu. Podobnie jak cześć rodziny miał problem z zaakceptowaniem tego, że powstałe w wyniku ciąży dziecko może być kimś więcej niż małym mordercą (znał nieśmiertelne dzieci), kiedy jednak jego wnuczka przyszła na świat, podobnie jak wszyscy inni pokochał ją niemal od razu.
Przez dłuższy czas bacznie obserwował Nessie, prowadząc badania dotyczące jej rozwoju i usiłując dowiedzieć się jak najwięcej o jej rasie. Niejednokrotnie starał się przekonać dziewczynę do ludzkiego jedzenia, ta jednak od maleńkości kłóciła się z nim o to, jako jedyny kompromis uznając to, że zrezygnowała z ludzkiej osoki, którą na początku zapewniał jej ze szpitala.
A gdyby nagle okazało się, że stanie się dla niej jedynym opiekunem?

Esme Anne Platt Evensen Cullen

Urodzona w 1895 roku w Columbus, w stanie Ohio. Żona Carlisle’a Cullena, przybrana matka Alice, Rosalie, Edwarda, Emmetta i Jaspera oraz babcia Renesmee. Ma orzechowe, lekko pofalowane włosy, złociste oczy i krągłą sylwetkę; jej skóra ma mleczny odcień i jak w przypadku każdego wampira cechuje się dużą wytrwałością i niską temperaturą. Esme nie pracuje zawodowo, choć czasami pomaga przy urządzaniu wnętrz. Przemieniona w roku 1921 przez swojego obecnego męża, kiedy omal nie zginęła po samobójczym skoku z klifu. Carlisle zorientował się, że jej serce bije, kiedy znajdowała się już w kostnicy.
Jej panieńskie nazwisko brzmi Platt, w wieku dwudziestu dwóch lat jednak zostaje nakłoniona do małżeństwa z Charles’em Evansonem – człowiekiem grubiańskim i jakże męczącym. Esme szybko się na nim poznaje, rodzina jednak doradza jej, by nie wychylała się i cierpliwie znosiła zachowanie partnera. Na jej szczęście mężczyzna zostaje oddelegowany podczas pierwszej wojny światowej, w końcu pozwalając jej się uwolnić.
W roku swojej przemiany straciła syna. Od zawsze pragnęła dziecka i śmierć długo oczekiwanego maleństwa okazuje się dla niej zbyt bolesna i trudna. Rzuca się z klifu, ledwo uchodząc z życiem; ratuje ją lekarz, którego poznała w wieku szesnastu lat, kiedy spadła z drzewa i złamała nogę. Carlisle okazuje się być wampirem i przemienia ją w nieśmiertelną, wiedząc, że to jedyna szansa, by kobieta mogła przeżyć. Z czasem okazuje się, że jest między nimi coś więcej, niż jedynie zwykła relacja pomiędzy znajomymi.
Esme jest ciepłą i kochająca istotą. Traktuje swoje przybrane dzieci jak własne; Edward twierdził, że zaakceptowałaby Bellę, nawet jeśli ta wyglądem przypominałaby największe dziwactwo – w jej mniemaniu najważniejsze jest szczęście jej bliskich. Jeśli wierzyć słowom Rosalie, która twierdzi, że jako jedyna prócz Carlisle’a nie skosztowała ludzkiej krwi, Esme musiała mieć z nią przynajmniej raz styczność, choć z pewnością nigdy nie brała pod uwagę takiego stylu życia.
Na jedną z rocznic ślubu, otrzymała wyspę nazwaną jej imieniem. To właśnie tam świeżo pobrani Edward i Bella spędzają swój miesiąc miodowy, czego efektem jest ciąża. Przed narodzinami Renesmee, opiekuje się matką dziewczyny. To przede wszystkim dzięki jej wsparciu do aborcji nie dochodzi, Carlisle bowiem nie bierze nawet pod uwagę tego, że mógłby stanąć przeciwko żonie.
Co by się stało, gdyby cofnąć się wstecz i obejrzeć całą historię od nowa, ale nieco inaczej?

Edward Anthony Masen Cullen

Ponad stuletni wampir, który przez niemal wiek czekał na swoją prawdziwą miłość. Mąż Isabelli Cullen i biologiczny ojciec Renesmee. Złotooki, o miedzianych włosach, zawsze w nieładzie, co dodaje mu uroku. Jak każdy nieśmiertelny cechuje się bladą skórą, która lśni w promieniach słonecznych, co zawsze zachwyca Bellę.
Przemieniony w 1918 roku, w wieku siedemnastu lat. W tamtym okresie panowała epidemia hiszpanki, która zabiła jego rodziców – Elizabeth i Edwarda Masenów. W ostatnich godzinach życia matka Edwarda uprosiła zajmującego się nimi lekarza, Carlisle’a Cullena, by zrobił wszystko, by uratować jej syna. Ten w odpowiedzi zamienił chłopaka w wampira.
Edward posiadł umiejętność czytania w cudzych myślach, co często dawało się we znaki całej jego rodzinie, choć z czasem nauczyli się to ignorować. Od zawsze miał pociąg do muzyki; gra na fortepianie, czego później nauczył swoją córkę. Ma za sobą kilka uniwersytetów i niezliczoną ilość lat w liceum.
Żywi się krwią zwierzęcą, choć istniał w jego życiu pewien przykry okres czasu, kiedy zbuntował się przeciwko swojemu stwórcy i podróżował samotnie, polując na ludzi. Wybierał jedynie tych, którzy mieli niecne zamiary i – jak stwierdziła później jego żona – prawdopodobnie ocalił więcej istnień, niż zginęło z jego rąk, poczucie winy jednak okazało się zbyt silne i sprowadziło go ponownie na drogę „wegetarianina.
Przez lata jego przybrudzi rodzice martwili się, że został przemieniony zbyt wcześnie i nigdy nie zazna prawdziwej miłości. Carlisle nawet usiłował zeswatać go z Rosalie, oba wampiry jednak wybrały zupełnie inną drogę i partnerów. Równie nieudane okazały się zaloty Tany Denali, która przez długi okres czasu usiłowała przekonać do siebie miedzianowłosego.
Prawdziwą miłość Edward znajduje w wieku stu pięciu lat, w Forks, kiedy to do miasteczka przeprowadza się córka komendanta miejscowej policji – Isabella Swan. Dziewczyna od początku wzbudza w nim skrajne uczucia: pożądanie i pragnienie krwi, które dosłownie doprowadzają go do szaleństwa. Intryguje go, że Bella jako jedyna istota na świecie potrafi oprzeć się jego darowi i jednocześnie walczy z pragnieniem skosztowania jej cudownej, słodkiej i jakże pociągającej krwi.
Przez pewien czas usiłuje ją do siebie zrazić, ostatecznie jednak daje się ponieść emocjom. Dwukrotnie ratuje dziewczynie życie; raz spychając ją z drogi rozpędzonego samochodu, drugi – powstrzymując bandę podpitych mężczyzn, którzy mieli wobec niej złe zamiary. Para powoli zbliża się do siebie, dociekliwa Bella zaś odkrywa prawdę o swoim wybawicielu i jego rodzinie, czym zmienia całe swoje dotychczasowe życie.
Edward przez cały czas obwinia się o to, że naraził swoją ukochaną na poważne niebezpieczeństwo, związane ze światem, do którego Bella nie pasuje – wzięta na cel wampirzego łowcy, cudem uchodzi z życiem podczas jego ataku, ściągając na siebie gniew jego partnerki. Miedzianowłosy próbuje nawet opuścić dziewczynę, sądząc, że w ten sposób ją ochroni, okazuje się jednak, że skazał ich na sześć miesięcy wzajemnego cierpienia; dziewczyna zbyt daleko zabrnęła w świat nieśmiertelnych, by móc wycofać się tak po prostu.
Nie wierzy, że wampiry posiadają duszę, przez co uparcie odmawia partnerce przemiany. Ostatecznie idą na kompromis – obiecuje jej przemianę, jeśli wcześniej zgodzi się zostać jego żoną. Ostatecznie układ wchodzi w życie; huczne wesele i ślub zostają zwieńczone miesiącem miodowym na Wyspie Esme, nie jest to jednak końcem ich problemów: Bella zachodzi w ciążę.
Stosunek Edwarda do nienarodzonego dziecka początkowo jest negatywny. Nie może znieść patrzenia, jak cząstka jego powoli zabija jego ukochaną od środka i mocno naciska na aborcję. Wszystko zmienia się diametralnie, kiedy pierwszy raz słyszy myśli Renesmee, która darzy swoich rodziców wielką miłością i ma wyraźną słabość do ich głosów.
Po walce o dziewczynkę zarówno z członkami watahy, jak i Volturi, tworzą szczęśliwą rodzinę. Nawet mimo faktu, że Jacob Black – przyjaciel Belli, który darzył ją gorącym uczuciem i był gotów za wszelką cenę odbić dziewczynę – wpoił sobie jego córkę.
A co by było, gdyby spotkał swoją córkę, jakże podobną do matki, nie mając pojęcia kim ona naprawdę jest?

Isabella Mary Cullen-Swan

Najmłodsza wampirzyca w rodzinie Cullenów. Matka Renesmee i żona Edwarda. Kobieta o złotych oczach i długich brązowych lokach z rudymi refleksami. Niegdyś krucha i niezdarna, obecnie pełna gracji nieśmiertelna, gotowa za wszelką cenę bronić swojej rodziny.
Bella urodziła się 13 września 1987 roku. Wychowała się w gorącym Phoenix, gdzie przeniosła się wraz z matką Renée, kiedy ta rozstała się z mężem. Zawsze była nieśmiała, choć od dziesiątego roku życia przez jakiś czas uczęszczała na lekcje baletu w pobliskiej szkole. Co roku święta i wakacje spędzała w Forks u ojca Charliego – tamtejszego komendanta policji, choć w wieku trzynastu lat stanowczo się temu sprzeciwiła.
Do Forks powraca jako siedemnastolatka, chcąc ułatwić swojej matce nowy związek z baseballistą, Philem Dwayer’em; partner Renée często wyjeżdżał i Bella doskonale wiedziała, że rozłąki nie najlepiej służą jej rodzicielce. Decyzja o przeprowadzce do ojca ma rozwiązać ten problem, jednocześnie jednak całkowicie odmienia życie młodej panny Swan.
To właśnie w Forks Isabella poznaje tajemniczego Edwarda. Zaintrygowana i zauroczona swoim partnerem na lekcjach biologii, wkrótce odkrywa prawdę o nim i jego rodzinie. Wkracza w niezwykły świat wampirów i zmiennokształtnych, narażając się przy tym na wielkie niebezpieczeństwo.: początkowo cel tropiciela Jamesa, później obiekt zemsty jego partnerki Victorii, omal nie traci życia. To jednak nie sprawia, że zaczyna się obawiać nieśmiertelnych. Wręcz przeciwnie – ją i Edwarda łączy silna miłość, pogłębiająca się z każdą kolejną przeciwnością losu.
Przyjaciółka Jacoba, którego rodzinę poznała już jako dziecko. Ich relacje odżywają, kiedy Edward, chcąc ochronić swoją ukochaną, postanawia ją opuścić. Pogrążona w depresji Bella odnajduje ukojenie u boku ciepłego Indianina, co jednak nie skutkuje końcem jej kłopotów – mieszkańcy rezerwatu La Push okazują się zmiennokształtnymi. Jakby tego było mało, młody Black zaczyna czuć coś więcej do swojej przyjaciółki, ta jednak traktuje go jedynie jak brata.
Po wielu przeciwnościach losu przyjmuje oświadczyny Edwarda. Ślub bierze dokładnie miesiąc przed swoimi dziewiętnastymi urodzinami. Podczas miesiąca miodowego dowiaduje się, że jest w ciąży. Długo walczy o dziecko i po kosztującym ją życie porodzie, na świat wydaje córkę – Renesmee. Umierającą Bellę Edward zamienia w wampira.
Jako wampirzyca jest dość niezwykła. Już jako człowiek była odporna na wszelakie mentalne dary, po przemianie zaś odkrywa w sobie dar tarczy. Jakby tego było mało, od samego początku może poszczycić się niezwykłą jak na ten wiek samokontrolą; omija etap nowo narodzonej, okazując się najistotniejszym „pionkiem” podczas konfrontacji z Volturi.

Renesmee Carlie Cullen

Główna bohaterka opowiadania.

Pięcioletnia pół-wampirzyca o ciele i umyśle nastolatki. Córka Isabelli i Edwarda Cullenów, poczęta zanim jej matka stała się nieśmiertelną. Początkowo znienawidzona przez większość rodziny przez szkodliwy wpływ na Bellę podczas ciąży, później oczko w głowie każdego jej członka. Wpojenie Jacoba Blacka i zarazem jego najlepsza przyjaciółka.
Nessie, jak przywykło się ją nazywać, jest piękną istotą o miedzianych lokach, sięgających jej niemal do pasa i dużych czekoladowych oczach, które odziedziczyła po matce. Jej skóra jest nienaturalnie blada, pomijając rumieńce, które zdobią jej policzki. Sprawna i szybka, przegonić może ją jedynie jej ojciec. Różni się od wampirów pod kilkoma względami, najważniejsze jednak jest to, że żyje – jej serce bije w nieco przyśpieszonym tempie, krew krąży w jej żyłach, przez co ewentualnie mogłaby stać się ofiarą nieśmiertelnego. Dziewczyna żywi się krwią zwierzęcą, choć jako dziecko zdążało jej się pić ludzką osokę, dostrzega więc wyraźną różnicę w smaku i skutkach jej działania; zwykłego jedzenia nienawidzi, choć spokojnie mogłaby przeżyć, żywiąc się wyłącznie w ten sposób.
Kocha sztukę. Uwielbia malować i praktycznie nigdzie nie rusza się bez pliku kartek i pasteli, które ukochała w jakiś szczególny sposób. Ma bogatą wyobraźnię, choć chwilami nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Delikatna i uczuciowa, łatwa do zranienia. Jest stała w uczuciach, zwłaszcza kiedy się w coś zaangażuje. Uparta, wytrwale dąży do postawionego wcześniej celu, zwłaszcza jeśli ma on w jakiś sposób przysłużyć się jej bliskim – za nich gotowa byłaby oddać nawet życie, gdyby zaszła taka potrzeba. Często kieruje się emocjami, co już nie raz wpakowało ją w kłopoty, zawsze jednak jakoś udaje się jej z ich wybrnąć; jak dotąd.
Potrafi przekazywać swoje myśl i wspomnienia poprzez dotyk; dar nie do zatrzymania przez żadną tarczę mentalną czy fizyczną, będący prawdopodobnie zaczątkiem umiejętności telepatycznych.
Wraz z rozwojem opowiadania, dorasta i zmienia się, stopniowo stając kobietą silną i niezależną. Wkrótce usamodzielnia się, a dzięki swojej drugiej połówce uczy wykorzystywać obecną w jej organizmie moc. Wchodzi do rodu Licavolich poprzez ślub z Gabrielem, wcześniej wydając na świat bliźnięta – Alessię i Damiena. Siedem lat później obdarowuje męża kolejną córką, Jocelyne.
Jak wiele zmieni się w jej życiu, kiedy tajemniczy wampir rozpocznie polowanie?