niedziela, 10 lutego 2013

Esme Anne Platt Evensen Cullen

Urodzona w 1895 roku w Columbus, w stanie Ohio. Żona Carlisle’a Cullena, przybrana matka Alice, Rosalie, Edwarda, Emmetta i Jaspera oraz babcia Renesmee. Ma orzechowe, lekko pofalowane włosy, złociste oczy i krągłą sylwetkę; jej skóra ma mleczny odcień i jak w przypadku każdego wampira cechuje się dużą wytrwałością i niską temperaturą. Esme nie pracuje zawodowo, choć czasami pomaga przy urządzaniu wnętrz. Przemieniona w roku 1921 przez swojego obecnego męża, kiedy omal nie zginęła po samobójczym skoku z klifu. Carlisle zorientował się, że jej serce bije, kiedy znajdowała się już w kostnicy.
Jej panieńskie nazwisko brzmi Platt, w wieku dwudziestu dwóch lat jednak zostaje nakłoniona do małżeństwa z Charles’em Evansonem – człowiekiem grubiańskim i jakże męczącym. Esme szybko się na nim poznaje, rodzina jednak doradza jej, by nie wychylała się i cierpliwie znosiła zachowanie partnera. Na jej szczęście mężczyzna zostaje oddelegowany podczas pierwszej wojny światowej, w końcu pozwalając jej się uwolnić.
W roku swojej przemiany straciła syna. Od zawsze pragnęła dziecka i śmierć długo oczekiwanego maleństwa okazuje się dla niej zbyt bolesna i trudna. Rzuca się z klifu, ledwo uchodząc z życiem; ratuje ją lekarz, którego poznała w wieku szesnastu lat, kiedy spadła z drzewa i złamała nogę. Carlisle okazuje się być wampirem i przemienia ją w nieśmiertelną, wiedząc, że to jedyna szansa, by kobieta mogła przeżyć. Z czasem okazuje się, że jest między nimi coś więcej, niż jedynie zwykła relacja pomiędzy znajomymi.
Esme jest ciepłą i kochająca istotą. Traktuje swoje przybrane dzieci jak własne; Edward twierdził, że zaakceptowałaby Bellę, nawet jeśli ta wyglądem przypominałaby największe dziwactwo – w jej mniemaniu najważniejsze jest szczęście jej bliskich. Jeśli wierzyć słowom Rosalie, która twierdzi, że jako jedyna prócz Carlisle’a nie skosztowała ludzkiej krwi, Esme musiała mieć z nią przynajmniej raz styczność, choć z pewnością nigdy nie brała pod uwagę takiego stylu życia.
Na jedną z rocznic ślubu, otrzymała wyspę nazwaną jej imieniem. To właśnie tam świeżo pobrani Edward i Bella spędzają swój miesiąc miodowy, czego efektem jest ciąża. Przed narodzinami Renesmee, opiekuje się matką dziewczyny. To przede wszystkim dzięki jej wsparciu do aborcji nie dochodzi, Carlisle bowiem nie bierze nawet pod uwagę tego, że mógłby stanąć przeciwko żonie.
Co by się stało, gdyby cofnąć się wstecz i obejrzeć całą historię od nowa, ale nieco inaczej?